:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  20°C bezchmurnie

FIGURKA ŚW. IZYDORA W SMOSZEWIE

"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów nieba,
Tęskno mi, Panie..."
C. K. Norwid – "Moja piosenka"

Rzecz o smoszewskiej figurce św. Izydora Oracza i nie tylko... 
Wiosna... czas Zmartwychwstania.. Przyroda budzi się do życia, a z nią zaczyna się odwieczny rytm pracy rolnika. Co się w niej zmieniło, co odchodzi w zapomnienie, o czym człowiek w swej pysze, wspomaganą techniką i mechanizacją, zapomniał...? 
Może postać i historia świętego Izydora Oracza pozwoli nam odpowiedzieć na te pytania.

Urodził się w Madrycie ok. 1080r. Bieda wygnała go z rodzinnego domu i zmusiła do pracy w charakterze parobka u bogatego posiadacza ziemi pod Madrytem. Mimo, że wykonywał swoje obowiązki bardzo sumiennie w myśl zasady, którą wyniósł z rodzinnego domu "ora et labora" – "módl się i pracuj", współpracownicy oskarżyli go o próżniactwo. Codziennie spóźniał się do pracy, ponieważ modlił się żarliwie. 
Zdziwiły te oskarżenia jego pracodawcę, wszystkie powierzone mu prace były zawsze na czas i wyjątkowo sumiennie wykonane. Postanowił jednak podpatrzeć Izydora na polu, które ten miał zaorać. Ujrzał Izydora zatopionego w modlitwie, a pole orały dwa Anioły. Zapytawszy przez gospodarza o to co zobaczył, Izydor odpowiedział – "Codziennie w modlitwie prosiłem Boga, aby mi błogosławił i pomagać raczył, więc sądzę, że są to Aniołowie, których mi w tym celu zesłał."
Tak potrafił Izydor łączyć modlitwę z pracą, stając się wzorem dla chrześcijańskich rolników. Izydor zmarł 15 maja 1130 roku otoczony kultami już za życia, został beatyfikowany przez papieża Pawła V w 1619 r. Jego ciało, które przez 500 lat nie uległo rozkładowi, przeniesiono do specjalnie zbudowanej w tym celu świątyni w Madrycie. W trzy lata później papież Grzegorz XV wyniósł Izydora na ołtarze. Odtąd rzesze pątników otrzymywały za jego pośrednictwem niezliczone łaski w myśl słów Zbawiciela, które Izydor uczynił credo swojego życia "O cokolwiek poprosicie Mego Ojca w imię moje – to otrzymacie."
Kult Świętego szerzył się w Europie od XVII w. za pośrednictwem jezuitów. W Polsce padł na wyjątkowo podatny grunt. Do Bractw św. Izydora, zakładanych przez jezuitów, należeli pospołu chłopi i szlachta. Początkowo jego święto obchodzono 10 maja, ale decyzją papieża Pawła VI przeniesiono je na 15 maja. Wtedy za jego wstawiennictwem rolnicy modlą się o obfitość plonów.

Czy nadal się modlą...? Czy zatrzymują swoje nowoczesne ciągniki i maszyny, jak ich dziadkowie i pradziadkowie, gdy dźwięk dzwonów oznajmia Anioł Pański..? Czy wypowiadają słowa chwalące Boga, ukryte w wierszu K. Przerwy – Tetmajera:
"Na Anioł Pański biją dzwony, 
Niech będzie Maria pozdrowiona,
Niech będzie Chrystus pozdrowiony..." 
Może te same pytania zadawał sobie w 1980r. ks. Waldemar Nowak, proboszcz smoszewskiej parafii, który jesienią 1980r. "powziął myśl zastąpienia chylącego się do upadku drewnianego krzyża przy cmentarzu, innym znakiem naszej wiary – figurką św. Izydora – patrona rolników – ku zadowoleniu mieszkańców wsi. Forma kapliczki nie wszystkim przypadła do gustu". No cóż "de gustibus non est disputandum"... ("o gustach się nie dyskutuje")

Piękna figurka była dziełem artystki, plastyka p. Anny Janiszewskiej, która była również autorką płaskorzeźby "Św. Maksymilian składa hołd Maryi", która zdobi fronton kościoła smoszewskiego.

W maju 1981r. na kamiennym postumencie, wykonanym przez p. Zygmunta Kuczerę z Wygody, pod okiem p. Janiszewskiej zestawiono wszystkie elementy figurki. 10 maja 1981r. Po niedzielnej sumie uroczyście poświęcono nową kapliczkę. Warto dodać, że stało się to w czasie rodzącego się ruchu "Solidarność Rolników Indywidualnych". Po mrokach komunizmu przywrócono godność tym co przez wieki "żywili i bronili". 
Odtąd corocznie 10 maja przy figurce św. Izydora odprawiano nabożeństwo majowe połączone z modlitwą o dobre urodzaje... 
Może i dzisiaj warto przypomnieć sobie stare, ludowe przysłowie, które jak wiadomo jest mądrością narodu - "Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, to mu pomoże.”

Życzymy Państwu błogosławionych, zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. - Zespół Redakcyjny "Ziemi Czerwińskiej"

Autorzy:
Dariusz Umięcki
Paweł Kurpiewski
Agata Świętochowska
Patrycja Włodarska

Autorzy zdjęć: 
Ks. Waldemar Nowak (zdj. archiwalne)
Patrycja Włodarska 
Paweł Kurpiewski 
Agata Świętochowska


FIGURKA ŚW. IZYDORA W SMOSZEWIE komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na e-Wyszogrod.pl