Reklama

Z Krzysztofem Czerwińskim, kandydatem na wójta gminy Radzanowo, rozmawia Łukasz Perzyna.

Z Krzysztofem Czerwińskim, kandydatem na wójta gminy Radzanowo, rozmawia Łukasz Perzyna.

 

- W niedzielę 5 grudnia mieszkańcy gminy Radzanowo w wyborach przed terminem zdecydują, kto zostanie ich wójtem. Ubiega się Pan o tę funkcję jako kandydat niezależny wspierany przez Mazowiecką Wspólnotę Samorządową. Jaki jest Pana pomysł na gminę i jej problemy?

- Przyszłość gminy Radzanowo to inwestycje. Dla samorządu liczą się zawsze najbardziej drogi, kanalizacja, oświetlenie, wreszcie oświata, bo wszystko to buduje codzienny komfort życia mieszkańców. Zamierzam przeprowadzić jak najwięcej projektów w oparciu o fundusze własne i zewnętrzne. Wzmacniać infrastrukturę. Trzeba pamiętać, że Radzanowo jest gminą podmiejską, więc ma swoją specyfikę skoro jej część to sypialnia Płocka. Ta bliskość sprawia, że potrzebuje sprawnych regularnych połączeń z miastem. Osobna kwestia to gazyfikacja. Zamierzam dążyć do rozwoju gminy i zaspokojenia potrzeb mieszkańców. 

Reklama

- Na ile pandemia utrudnia realizację tych celów?

- Zdrowie mieszkańców to dla każdego dobrego gospodarza rzecz najważniejsza. Wiąże się to z licznymi zadaniami. Jednak jeśli samorząd ma kłopot z powodu pandemii, to taki jak cała gospodarka. Wzrost cen nas dotyka, wpływa na umowy z wykonawcami. Zasoby kurczą się z powodu inflacji. Trzeba robić swoje. Prowadzić inwestycje, jeśli trzeba, to negocjować z ich wykonawcami. 

- Co oznacza niezależność na tym szczeblu samorządu, na jakim Pan działa?

- Jestem bezpartyjnym kandydatem. Niezależność to pełna decyzyjność. Kandydat niezależny nie ogląda się na partyjne władze, bo żadna taka dyscyplina go nie obowiązuje. Co nie oznacza, że o wszystkim sam wyłącznie decyduje. Lepiej bowiem rozstrzygać w szerokiej współpracy, pytać o zdanie ekspertów. Pozostawać otwartym na współpracę z rządem, z administracją. Warto konsultować każdą ważną rzecz jak najszerzej, od prawa do lewa, w kierunku realizacji dobra wspólnego.

Reklama

- Wybory przed terminem w Radzanowie wiążą się pośrednio przynajmniej z tragedią...

- Zabrakło w powiecie płockim starosty, który uległ śmiertelnemu wypadkowi. Wszyscy byliśmy wstrząśnięci tą tragedią. Jego funkcję objął dotychczasowy wójt gminy Radzanowo. O obsadzeniu wolnego miejsca po nim mieszkańcy zdecydują w niedzielnych wyborach. Dostałem propozycję od wojewody Konstantego Radziwiłła, żeby poprowadzić gminę do wyborów. Przyczynił się do tego fakt, że jestem samorządowcem z piętnastoletnim doświadczeniem, radnym czwartej kadencji. Teraz chciałbym swoje projekty dla gminy Radzanowo wprowadzać w życie już z pełnym, pochodzącym z głosowania mieszkańców, mandatem społecznym.

Reklama

Wywiad dla Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo e-Wyszogrod.pl




Reklama